
|
Kilka słów o lotniczej Fundacji |
fot. P. Buchman
fot. B. Braniewski
fot. J. Kulecki
|

Zbiórka funduszy
|
Renowacja samolotów typu Lim-2
Dnia 26 maja 2010 roku w Dęblinie, zakończyły się sukcesem próby lotne odrzutowca SB Lim-2. Polska wersja samolotu MiG-15 znowu w akcji!
Tym samym spełniło się marzenie wielu pasjonatów lotnictwa. Po kilkunastu latach nieobecności, znów będzie można zobaczyć tę wspaniałą maszynę na niebie. Po trawjących nieprzerwanie od 2007 roku pracach rekonstrukcyjnych, zakończyły się starania mające na celu doprowadzenie do stanu lotnego samolotu SB Lim-2. Ich efekt można będzie podziwiać już na jubileuszowym XV Pikniku Lotniczym w Góraszce. Dwie maszyny typu Lim-2 zasiliły zbiory Muzeum Lotniczego Fundacji „Polskie Orły” w 2000 roku. Samoloty te produkowano w naszym kraju w latach 50., na licencji radzieckiego MiG’a-15. Limy były wówczas jednymi z pierwszych myśliwców odrzutowych w Polskich Siłach Powietrznych. Szybko stały się też podstawowym wyposażeniem rodzimego lotnictwa wojskowego, wydatnie przyczyniając się do rozwoju ośrodków przemysłu lotniczego w Polsce. Warto też wspomnieć, że to właśnie na Limach wyszkoliły się całe pokolenia polskich pilotów i asów naszego lotnictwa. Za sterami tego odrzutowca swoje pilotażowe umiejętności doskonalił między innymi jedyny polski kosmonauta, Generał Mirosław Hermaszewski. Maszyny wycofano ze służby na początku lat 90., a ostatni lot Lima-2 miał miejsce w 1993 roku. Niedługo po wycofaniu większość z pięciuset maszyn, wyprodukowanych w Polsce, niestety trafiła na złom. Zachowały się nieliczne egzemplarze, ale żaden z nich nie zachował właściwości lotnych. Fundacyjne samoloty Lim-2 i SB Lim-2 trafiły do Góraszki prosto ze zbiorów łódzkiej kolekcji zabytkowych statków powietrznych, należącej do Jerzego Lewandowskiego. Cztery lata temu Fundacja zdecydowała się podjąć trudne wyzwanie, jakim niewątpliwie jest doprowadzenie obydwu maszyn do stanu lotnego. Na pierwszy ogień poszła maszyna Lim-2, wyprodukowana w 1955 roku. Ponieważ stan samolotu nie był zły, bardzo szybko udało się wyremontować silnik na tyle, aby móc go uruchomić. Dzięki temu fani lotnictwa mogli obejrzeć myśliwca na płycie lotniska w Góraszce, podczas dwunastej edycji Pikniku. Udany pokaz kołowania po pasie startowym w wykonaniu samego prezesa Fundacji, Zbigniewa Niemczyckiego, zwiastował początek prac restauracyjnych. Latem 2007 roku na warsztat trafił o rok starszy, dwumiejscowy szkolno-bojowy odrzutowiec SB Lim-2. W trakcie procesu renowacji maszyna została całkowicie rozebrana. Zdemontowano oba skrzydła, tylną część kadłuba oraz silnik i podwozie. Z kabiny pilotów wyjęto wszystkie elementy pilotażowo-nawigacyjne, fotele wyrzucane, a także instalacje hydrauliczne, tlenowe i paliwowe. Wszystkie elementy samolotu zostały poddane przeglądowi, a kluczowe części płatowca poddano także badaniom nieniszczącym. Ponadto przeprowadzono też badania boroskopowe silnika typu Lis-2. Prace renowacyjne i serwisowe wykonuje zgrany duet fundacyjnych mechaników – Aleksander Daniluk i Janusz Ziemba. To prawdziwi fachowcy, którzy – jak sami o sobie mówią – zęby zjedli na Limach. Dzięki ich umiejętnościom i cierpliwości, żmudny proces renowacji samolotu SB Lim-2 dobiegł do końca. Maszyna pilotowana przez Sławka Hetmana bez problemów oderwała sie od pasa dęblińskiego lotniska i wykonała serię lotów próbnych. Mamy szczególne powody do dumy, ponieważ jest to jedyna tego typu latająca maszyna w Europie! |
Fot. P. Buchman
fot. W. Hołyś
fot. A. Korotyńska
fot. B. Laskowski
fot. M. Barszcz, Aviation.net.pl
fot. G. Tuszyński
fot. P. Buchman
Proces renowacji samolotów typu Lim-2 wspierają firmy: FUNDACJA BRE BANKU www.fundacjabrebanku.pl PKN ORLEN S.A. www.orlen.pl POLKOMTEL S.A. www.polkomtel.com.pl DRABPOL www.drabpol.pl MAZTECH www.maztech.com.pl |
|
|
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |



Działalność Fundacji










